fotki

W niedzielę byliśmy w Augustowie...

Jak w poprzednim roku "szaleliśmy" na wspaniałej motorówce Krzysia!

Teraz kpt. Ciborowski zafundował nam dodatkowo śluzowanie.

Obserwowaliśmy z bliska zawody motorowodne (mś). Kąpaliśmy się na "patelni" i pływaliśmy...

i pływaliśmy...

Po wodnych atrakcjach był smaczny obiadek, muzyka z wykonawstwem Ewy i Tomka oraz

zimne piwko!

A to dopiero prolog, gdyż jesteśmy zaproszeni ponownie na 25 lipca

(pływanie na "bele czym" w Augustowie).

Delikatnie wspomnę, że Krzysiu ma jeszcze większą motorówkę, która jest bliska ukończenia...