Zima zaczęła się 16 grudnia 2009 roku i trwa nadal...

Wyjątek stanowią święta, kiedy sobie odpuściła. Przez co w te urocze dni było mniej "romantycznie".

Nasze kochane sporty zimowe tj. hokej i narty "dają pełną parą". W tym roku dołączył do naszej zabawy Kamil i to z dobrym efektem. Zarówno w hokeja jak i na nartach zaadoptował się do naszej paczki "z marszu".

Brawo Kamil, brawo...

Reasumując przełom lat 2009/2010 spędzamy na odśnieżaniu, graniu w hokeja i zjazdach na Pięknej Górze k/Gołdapii.

W międzyczasie były święta, wizyta naszych wspaniałych gości:

(W.P. Skubów i W.P. Ciborowskich),

powitanie nowego roku oraz świąteczne i poświąteczne przysmaki.

W ten koniec tygodnia wybieramy się do Jarnic (zapowiadają śnieżyce! -250 km!) do młodych W.P. Skubów świętować zaległą wigilię z nimi.

 

Zimo! Tak trzymać i nie popuszczać, aż do wiosny!

zdjęcia