Zjazd po XXX latach od ukończenia studiów (27-28 czerwca w Sierakowie)

-jak ten czas leci! Byliśmy także z Basią w Obornikach i w Szamotułach.

Było przemiło... wszyscy bawiliśmy się jak za dawnych czasów, a może i lepiej?!

Wiele można by tu napisać...

Mam niesamowite szczęście, że trafiłem w moim życiu na takie kochane Koleżanki i Kolegów!

Przede wszystkim mamy świetnych i pełnych poświęcenia organizatorów: Ewę i Przemka, który już na studiach robił wszystko, żeby nas integrować organizując wspaniałe wycieczki!

Wspaniale im pomagają: Ewa, Gosia i Dominik.

Chwała Wam za to!

Spotkało mnie bardzo miłe wyróżnienie na zjeździe: otóż organizatorzy wręczyli mi dyplom za redagowanie naszej strony internetowej -dziękuję!

Może nie należy żyć przeszłością? Ale dzięki takiej przeszłości mam wspaniałą teraźniejszość! -sam to wymyśliłem choć w mojej edukacji zawsze byłem kiepski z j. polskiego i z filozofii...o...

Wyrazem naszej więzi jest to, że już umówiliśmy się na następne spotkanie...

U mnie na Mazurach i to już za rok!!!

Zrobię wszystko, żebyście bawili się wspaniale!

Było wiele przygotowanych materiałów i gadżetów na zjazd -koszulki z wyszytym adresem naszej www na plecach i na piersi:

Wielka piątka przygotowała:

1. Kopertę wręczoną na Wildzie z programem, mapą dojazdu, spisami przydziału do samochodów i do pokoi.

2. Test sprawdzający naszą wiedzę...

3. Pamiątkową torbę z nadrukiem indywidualnego zdjęcia -w niej informacje o nas oraz śpiewnik.

 

Różne materiały: od Andrzeja -dyrektora dużej fabryki i od Dominika -adiunkta na naszej uczelni.

 

-Trochę fotek -więcej na stronie roku