Nasz cudowny Kotek 18 maja 2009 roku przeszedł do historii!

Było widać, że Buruś chudł, ale ostatni tydzień doprowadził w piorunującym tempie do zniszczenia jego organizmu.

Mimo kroplówek, antybiotyków i zastrzyków wspomagających układ odpornościowy z kotkiem było coraz gorzej.

Straszna choroba (białaczka) nie dała mu żadnych szans.

Ze śmiercią Burusia zakończył się wspaniały okres w moim (naszym) życiu.

Te dwa przygarnięte kotki w 1997 roku dały nam tyle wspaniałych chwil,

wiele radości -stały się członkami naszej rodziny.

Teraz pozostała po nich dziura, którą można wypełnić już tylko wspomnieniami!

Pozostał smutek...

 

Zdjęcia Stare fotki Klipy