Trudno pisać a jeszcze trudniej opublikować...

Jednak zdecydowałem; skoro jestem kronikarzem to o wszystkim!

Otóż 26 marca na 8.00 zawiozłem Basię na planowany pobyt  szpitalu w Olecku. Basia miała zaplanowaną "operację chirurgiczną" na... Tego dnia miała przeprowadzone wszelkie badania i lekarze zaplanowali zabieg chirurgiczny na 27.03.09 (piątek). Zgodnie z planem o godz. 8.00 przewieziono Basię na salę operacyjną, gdzie po znieczuleniu zadanym w rdzeń kręgowy... -zabieg trwał ponad godzinę. Po operacji pacjentka musiała leżeć przez pierwszą dobę i to na głodzie! Na szczęście zabieg udał się, a Basia szybko wraca do zdrowia. Tego dnia odwiedziliśmy Naszą pacjentkę. Była z nami Danusia Oreszuk -Basi Prawa ręka w pracy i z-ca dyrektora ("prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie").

Już w sobotę zrobiła pierwsze kroki! Muszę przyznać, że moja żona dzielnie znosi pobyt w szpitalu. O i po operacji zawsze odpowiada, że dobrze się czuje i że ją nic nie boli...!  Brawo Basiu!  Sam byłem na usunięciu guzka na palcu u nogi (2 lata temu) i wiem, że to nie takie proste. Mój zabieg był tylko zewnętrzny (bez porównania...). Jedynie, żeby pokryć pole pooperacyjne miałem pobraną skórę z pachwiny. Wspaniały Pan Doktor Jacek Łukaszewicz (przemiły młody lekarz i świetny chirurg) założył mi aż 14 szwów na tym palcu?!

Basia liczy na to, że ją w poniedziałek już wypuszczą (oby...). W ten dzień nasz odnowiony (w warunki i w lekarzy) szpital ma "nawiedzić" premier Donald Tusk. Muszę przyznać, że mamy bardzo dobry szpital i z bardzo dobrym personelem!

 Fotki ze szpitala oraz... mojego palca