To był mecz... jesteście Wielcy!

Byliśmy na weselu w Złocieńcu.

Wspaniała gościna u Danusi i Bogusia Tymów.

Takich miłych i kochanych Ludzi jeszcze nie widziałem!!!

Po przejechaniu ponad 500km przy pomocy niezwykle sympatycznego Kacpra (Pana Młodego)

dotarliśmy do domostwa Państwa Tymów.

Tutaj przywitała nas kochana Danusia i rozlokowała w  przepięknym pokoju

przepięknego ich Domu! Cały czas powtarzałem, że jestem w pięciogwiazdkowym hotelu...!

Danusiu i Bogdanie -zapraszam Was do nas! Fotki