W niecałe 2 dni dookoła pół Świata!

  Fotki i klipy

Już od grudnia 2015 roku coś mnie brało na loty... do... Melbourne! Za 4 tys. z groszem leciałbym z Warszawy przez Dubaj i Singapur (w powrocie przez Kuala Lumpur) do australijskiej metropolii! Wycieczka ta trwałaby ponad trzy doby dwoma naj... większymi samolotami pasażerskimi na świecie: Boeingiem 777-300ER (największy dwusilnikowy) i magicznym, dwupoziomowym Airbusem 380-800 (moim marzeniem). Moja żona przerażona moimi zamierzeniami, zasugerowała krótszą trasę... No i znalazłem i kupiłem za 2780,- lot do Singapuru przez Dubaj (powrotny). Cztery loty: Z Warszawy do Dubaju (B777), z Dubaju do Singapuru (A380), z Singapuru do Dubaju (A380), z Dubaju do Warszawy (B777). W sumie pokonam ponad 20000 km!!!

Barbara bardzo sceptycznie podchodziła do moich zamierzeń i z wielką obawą. Boi się, że w tym nieznanym dla nas świecie coś niedobrego może mi się przydarzyć... "Pochwaliła się" swojej córce o zamierzeniach Tatusia. Ta z kolei opowiedziała to swoim teściom i... okazało się, że Jej teść Zbyszek Skuba podziela moją fantazję w tej dziedzinie! Zadzwoniłem do Zbyszka i... już kupiłem bilety dla Niego na nasz rejs! Jestem dumny, że lekarz uznany w swoim środowisku (był dyrektorem ZOZ-u) poleci ze mną! Muszę tu dodać, że nasze loty są możliwe z EMIRATES!