Lodowisko wylane na Kortlodzie!

Nowy rok zaowocował w wizyty naszych dzieci i wnuków... A główną inspiracją tych odwiedzin było LODOWISKO. Wnuki po raz pierwszy doświadczyły wspaniałej frajdy "lodowego szaleństwa", wyposażone w nowiutki sprzęt. Początki ich jazdy na łyżwach były trudne i często bolesne. Jednak "geny szybko zaczęły działać" i już po paru wywrotkach Marysia z Jasiem jeździli rewelacyjnie!

Oświetlenie, które zamontowałem, pozwoliło na łyżwiarskie zabawy o każdej porze. Pogoda pozwoliła aż do 25 stycznia na utrzymanie lodowiska, jednak sprawy zdrowotne i inne, nie w pełni dały rodzinie możliwość wykorzystania tego obiektu. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie lepiej.

Mój obiekt jest ewenementem w powiecie (prywatny), a już całkiem wyjątkowy w gminie! Próbowałem zaprosić ważnych gości, ale... bez echa...

 Fotki1    Fotki2    klipy