Grudzień -w oczekiwaniu na zimę...

 Fotki  klipy

Na początek grudnia obchodziliśmy Imieniny Basi w gronie przyjaciół. Od dłuższego czasu nie pamiętam tak wspaniałego spotkania. Było wesoło, spontanicznie i bardzo sympatycznie!

Zima na naszym biegunie zimna jakoś nie chciała przyjść. Kolejne Święta są bez mrozu i śniegu! Dopiero pod koniec grudnia pojawiły się ujemne temperatury. Zaowocowały tym, że podjąłem próbę wylania lodowiska na Kortlodzie i to z powodzeniem! Już w Sylwestra jeździliśmy z Basią na łyżwach. Byłem bardzo podekscytowany i szczęśliwy... Wizję boiska do tenisa, siatkówki i... lodowiska zostały zrealizowane w 100%.

Moje marzenia o własnym boisku, korcie i lodowisku są już rzeczywistością!