Nasz kolejny czyn społeczny! (red. Barbara Kapturczak)   Fotki

Czyn społeczny pt. "Płot" rozpoczął się 3.10.2015r. (sobota) o godzinie 10.00. Ogrodzenie bez bram ma około 120 m długości.

W czynie brali udział: Roman Kapturczak, Walerian Borawski, Tadeusz Witkowski, Elżbieta Antoszewicz - sołtys, Wanda Szmurło - radna, Barbara Kapturczak, Maria Borawska, Agnieszka Jakubowska oraz młodsze pokolenie: Kamil Antoszewicz, Adam Antoszewicz, Hubert Seredziński, Przemysław Brynda, Mateusz Palewicz, Maciej Palewicz, Cezary Szmurło. Jednorazowo pomocy udzielili: Patryk Szmurło, Marta Kapturczak, Jerzy Brynda, Gabriela Brynda, Henryk Seredziński, Skowysz. Pan Walerian użyczał wszystkich swoich narzędzi m. in. takich jak: piła motorowa, fleks, spawarka, łopata, sekator, betoniarka, taczka oraz ciągnik. W dniu tym wycięto zbędne (zbyt blisko przy płocie) drzewka oraz krzewy i inne pnące roślinki. Odcięto stare druty od słupków. Podkopano darń i krzaki aby wydobyć starą siatkę z ziemi. Siatkę po wydobyciu zwinięto w rulony. Prace wymagały sporej siły fizycznej. Głównym wykonawcą i kierownikiem robót był pan Roman. Pan Walerian wycinał drzewa i ciągnikiem pomagał wyprostować słupy przy bramach. Pan Tadeusz zaopatrzył wszystkich w robocze rękawice. Prace zostały ukończone około godziny 15 wspólnym ogniskiem i pieczeniem kiełbasek.
6 października 2015r. pan Roman z panią Elą (jej samochodem) pojechali do Olecka zakupić niezbędne do dalszej pracy materiały: czarne rury na słupki 1¼" - 4 lagi po 6m (16 x 1,5m), kątownik na odkosy 40x40 – 2 lagi 6m (8 x 1,5m), pręty gładkie o średnicy 8 – 2 lagi po 6 metrów (8 x 1,5m), ściągacze do drutów – 10 sztuk, tarcze do fleksa – 3 sztuki, elektrody 3,2 mm do spawania – 20 sztuk, worek cementu – 2 sztuki, zielona farba do metalu – 1 litr, rozpuszczalnik – 0.5 litra. Siatka i drut były zakupione wcześniej.
8 października 2015r. pracował tylko pan Roman z panem Walerianem, który tym razem oprócz narzędzi użyczał zasilania do spawarki. Pan Roman wyciął część starych (powykrzywianych, przerdzewiałych) słupków oraz przyspawał odkosy do słupków skrajnych.
17 października 2015r. (sobota) znowu od godziny 9:30 pracowała ekipa w większym składzie. Pan Roman zajmował się sztukowaniem słupków metodą spawania do wysokości 1,3 m. Pani Basia odmierzała i zaznaczała rozmieszczenie nowych 16 słupków. Maciej zeszlifował zadziory powstałe w wyniku cięcia rur. Męska młodzieżowa ekipa wyrównywała grunt między słupkami (kopanie w darni, gruzie, korzeniach i śmieciach) oraz wykopywała dołki na beton pod nowe słupki. W trakcie wszystkich prac pani Marysia przygotowywała kawy dla pracujących. Na zakończenie, pani Ela i pani Wanda, przygotowały bigos i kiełbaski na ognisko.
20 października 2015r. znowu pan Roman pracował tylko z pomocą pana Waleriana. Wykańczał spawanie słupków, przerabiał (spawał) zawiasy przy bramie. Razem z panem Walerianem wyprostowali słupki od bram, używając do tego celu ciągnika. Pani Marysia poczęstowała ich kawą oraz obiadem.
24 października 2015r. (sobota), zbiórka o 9:00.
Pan Roman rozdzielił prace młodzieży. Przy betoniarce pracował Kamil. Oprócz zakupionych 2 worków cementu, dwa następne sprezentował pan Tadeusz. Pani Basia zatykała słupki (rury) styropianem i zaklejała klejem do glazury. Następnie rozrobiła farbę na 3 naczynia i wszystkie panie zabrały się do malowania starych słupków i bram. Panowie w tym czasie wbetonowali słupki i odkosy. Po zakończeniu prac wszyscy zasiedliśmy w świetlicy przy kawie, chrustach i babce – produkcji pani Wandy i placku z jabłkami z kruszonką – upieczonym przez panią Elę. Ponieważ zabrakło farby i rozpuszczalnika na świeżo zabetonowane słupki na odkosy pani Basia zobowiązała się ją dokupić.
7 listopada 2015r. (sobota) o godzinie 9:30 pan Roman, pani Basia i Marta przyjechali malować słupki i odkosy, świeżo wbetonowane (16 słupków i 8 odkosów).
14 listopada 2015r. (sobota) o godzinie 10:00 wszyscy zgromadzili się do zakładania siatki. Głównym kierownikiem i wykonawcą robót na początku (przy rozkładaniu siatki) był pan Roman. Natomiast nad przeciąganiem drutów w siatce czuwała pani Basia, czynnie uczestnicząc we wszystkich pracach. Prace zakończyły się wspólnym ogniskiem z kiełbaskami.
19 listopada 2015r. w godzinach od 12:00 do 17:00 przy wykończeniu płotu pracowali pani Basia i pan Roman. Pan Roman naciągał druty oraz mocował górne oraz środkowe druty do słupków. Pani Basia mocowała dolne druty do słupków. Ze względu na bardzo miękki grunt (podmokły) naciągnięcie drutów podważyło jeden ze starych słupków łącznie z betonem. Pan Roman musiał wykonać odciąg, co przedłużyło dodatkowo pracę. Jak zwykle asystował im pan Walerian, a pani Marysia na rozgrzewkę poczęstowała ich kawą i chrustami. Pracę musieli zakończyć ze względu na silny wiatr, deszcz i zapadający zmierzch. Na szczęście wszystko udało się pomocować i naciągnąć. W ten sposób czyn pod tytułem "Płot" został zakończony.