Przełom kwietnia i maja owocował w wydarzenia!

Na 1-majowy weekend mieliśmy zaplanowany wyjazd do Seniorki Rodu, Janiny Makowskiej.

Jednak problem opieki nad naszymi zwierzakami spowodował, że do Szamotuł pojechały Marta (swoim samochodem) i Basia. Mnie, który pozostał w domu, "nawiedzili długoweekendowi goście", czyli lekarskie państwo AiR Skubowie z dziećmi. Było bardzo miło... Był grill, spacer po lesie, ognisko i pieczenie kiełbasek. W sobotę przyjechały z ekspedycji szamotulskie dziewczyny. Aż dziw, pełne energii, mimo długiej i wyczerpującej drogi (miały problem ze zjechaniem z autostrady A1). Radek z Martą pojechali do sklepu, żeby przedłużyć jakże miły weekend!

Zdjęcia