Słodka wnusia i... na rowery  Fotki

 

Och! Tyle się dzieje... Wnusia Alicja rośnie pod troskliwą opieką mamy Łucji.

A my regularnie "szalejemy" na rowerach.

Mój ponad 35-letni rower ma nowe życie.

Wyremontowałem kompletnie tylnie koło i tak dalej...

W święta pogoda dopisała i razem z Martą codziennie "rowerowaliśmy".

Z Marty inicjatywy byliśmy na wysepce (lasek na górce) wśród łąk, który codziennie mijamy.

Jest to bajeczne miejsce...