Dni mijają... Piękne wspomnienia zostają w głowie i na mojej stronie internetowej.

Fotki -zobacz

Martusia ma piękne mieszkanie a w nim tykający nasz stary zegar (nasz prezent ślubny).

Właśnie zrealizowaliśmy samodzielnie mebel (wymyślony przez Martę) widoczny na fotkach.

Były u nas wnuki z rodzicami. Było miło i spacerowo. Nasz "staruszek" Polonez Atu po siedemnastu latach zmienił właściciela! Na dobrego właściciela, który go teraz cały czas używa!