Janina Kapturczak (Nowacka)

(*29.07.1921 Golub-Dobrzyń +14.01.2000 Unisław)

Mamo, Twoja życiowa mądrość jest we mnie! Moja Mama czytała wybitne dzieła "do poduszki" po ciężkim dniu w sklepie i w domu przy małych dzieciach. Trudno nie podziwiać Kobiety, która w wieku 16 lat wyszła za mąż, mając 17 lat urodziła dziecko, miała 18 lat, gdy wybuchła wojna, a mąż w kampanii wrześniowej trafił do hitlerowskiej niewoli na 6 lat! Po ucieczce do Lublina i wielu dniach strachu doczekała powrotu męża z oflagu. Los wyrzucił ich na tzw. "ziemie odzyskane", gdzie budowali swoje szczęście rodzinne. 1946, 1949, 1950, 1953, 1955 to daty kolejnych dzieci, a 1956 to tragiczny rok śmierci Taty Lucjana (wylew krwi do mózgu). Czyż można sobie wyobrazić trudniejszą sytuację młodej kobiety z tyloma dziećmi w tych trudnych "gomułkowskich" czasach? Jestem! I zawsze będę pełen podziwu dla mojej MAMY! Potrafiła zabezpieczyć nam byt i doprowadzić nas do wykształcenia umożliwiającego nam godną egzystencję! Gdyby były tylko takie Mamy, Świat byłby Atlantydą! Twój dozgonnie wdzięczny syn!

tylko zdjęcia